To poczÄ?tek ko??ca, powoli sekundy odliczam
Ka??dy wers, kt??ry wypluwam jest jak uderzenie bicza
To jak poch??wek za ??ycia, to Twoja ostatnia prycza
Nikt CiÄ? nie us??yszy, obojÄ?tnie jak by?? g??o??no
krzycza??
Wijesz siÄ? jak gÄ?sienica w powolnym procesie gnicia
Witam w Twoim nowym domu, oto podziemna kostnica
Przygasa ??wiat??o znicza, zapada grobowy mrok
M??j flow tnie jak skalpel martwe cia??o w sekcji zw??ok
Pozostanie po Tobie tylko trupi sok i fetor
Resztki z??amanych paznokci wbite w trumienne wieko
Anio?? ??mierci jest poetÄ? piszÄ?cym krwawy felieton
A jego s??owa wlekÄ? siÄ? tworzÄ?c cmentarne credo
Wyruszasz w dalekÄ? podr???? do umar??ego miasta
Chwila ostatniego ta??ca, cia??o drga w po??miertnych
spazmach
To ja fantasmagoria, czysta forma bezece??stwa
Tkanki obumierajÄ?, krew robi siÄ? bardziej gÄ?sta
Prosto z pozna??skiego ksiÄ?stwa strach, b??l, po??oga
Ujadam jak w??ciek??y ogar, gram na diabelskich rogach
To jest muzyka dla pogan, m??j rap - moja droga
To dla tych, co nie znale??li w ko??ciele Boga
(c) 2009 http://www.guzelek.suwalki.pl/ || Opis oglądano: 673 razy. || Strona Główna